Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morskie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 marca 2013

Fotki na sobotę

Dziś też bez konkretnej notki :) ot, zdjęcia mojej twórczości.



 Zdjęcie z lampą :)


 Tu również zdjęcie z lampą


A tu bez lampy na kocyku pod kolor.

środa, 13 marca 2013

Turkusu ciąg dalszy

Jest to zdecydowanie kolor, który kocham :)
Mój lakier MIYO oraz bransoletka z NEW YORKER'a.



Jakoś zdjęć nie powala. Ale nie ma słońca, światło dziwne...
 A to inspiracje :)



piątek, 8 marca 2013

Bawię się turkusem

Dziś nie będzie żadnych konkretnych przemyśleń, sugestii, rozważań.
Ot, po prostu zdjęcia.


Spódnica z sh, urzekł mnie wzór :)



Turkusowe :) korale z kamienia naturalnego, bluzeczka, taka prosta oraz kolczyki bardziej szare niż turkusowe.


niedziela, 23 grudnia 2012

Święta rządzą się swoimi prawami. Brak czasu, zabieganie, zakupy, sprzątanie miejsc, w które nigdy się nie zagląda. Jak już przeżyję, we względnym zdrowiu, ostatnią rzeczą jaką chcę jest dłubanie w koralikach.
Wiem, terapeutycznie to wycisza, uspakaja i pozwala odreagować. Ale nie mam już często sił.

Dlatego w grudniu powstaje mało rzeczy. Ostatnio - bransoletka, do której mam kolczyki, ale o zgrozo! nie publikowałam ich na blogu. Niedopatrzenie. Wszystko w turkusie i błękicie, bo pasuje do wigilijnej brązowej sukienki :) Krzywa, asymetryczna, błyszcząca - taka jak lubię!


Zdjęcie na szybko, na dziś, bokiem. Nie wiem czemu, komputer sam je obrócił, nie słucha bestia i nie chce ułożyć go tak jak ja chcę. To nie.

Idę próbować pierniki :)

czwartek, 11 października 2012

Kolekcja

Przedstawiam Wam mój największy i trochę mniejszy skarb - dwie bransoletki.
Pierwsza zrobiona z jadeitów, turkusów, z onyxem i opalem, które kupiłam na sztuki na Krakowski Rynku. Pomiędzy kamieniami jest szkło, fasetowane. Jest ciężka, elegancka, zawsze wymyka się spod rękawów kurtek, ale jestem w niej zakochana. Po pierwsze kolory - moje ulubione! Po drugie kamienie naturalne - moja miłość. Po trzecie hand - made - a momentami wygląda jak od jubilera :)



Drugi skarb zrobiłam sobie na studniówkę (o matko kiedy to było!), trzyma się dzielnie. Powinnam częściej ją nosić, pomimo jej błysku. To już tylko szkło, plastik, może gdzieś kryształek, efektownie szlifowane, czasem opalizujące.

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Nowe nabytki

Znowu turkusowy kolor - nie wyleczę się z niego chyba nigdy :)
Uwielbiam i dobrze sie czuję.
Nowymi nabytkami są: korale - sznurek kamieni kupiony na Allegro za 10 zł (z przesyłką!) gdy u jubilera najtańsze są dwa razy droższe, dorobiłam tylko zapięcie; sweterek -  z Siostrą znalazłam w moim ulubionym lumpku :) oryginalnie były przy kieszonkach i rekawach sznureczki zawiązane na kokardki. Mnie to nie pasowało, sznureczki obcięłam i zszyłam tak, że powstały łezki. Kotek - broszka nie jest najświeższym nabytkiem, ale warto sie pochwalić, bo na blogu go jeszcze nie było :)





poniedziałek, 16 lipca 2012

Filc potrzebny od zaraz

Mamy środek lata a dziś zrobiło się tak zimno, że szukam źródeł ciepła. Każde jest dobre :) z biżuterii nie mogłam ubrać innej niż wełniana bransoletka


oraz wełniane kolczyki.



Inaczej się nie da. Do tego długie spodnie, sweter, czyli całe 15 stopni na dworze. Do tego deszcz i wiatr. Brrr... Jesień w środku lata?

Mam tylko nadzieję, że będzie okazja założyć letnią sukienkę...

niedziela, 15 lipca 2012

Inspiracja

Znów publikuję po bardzo długiej przerwie. Mam jednak dość mocną chęć poprawy tego stanu, bo widziałam ostatnio tyle ładnych blogów! Jestem zainspirowana niektórymi dziewczynami. Świetnie piszą, mają ciekawe spostrzeżenia, kolorowe blogi i takie ładne zdjęcia... Postaram się, żeby mój też był ładny :)

Będąc kiedyś w Krakowie, na osiedlowym rynku, całkiem przez przypadek kupiłam długi sznur pięknych szklanych koralików. Za całe 5 zł!! Są piękne, duuużo więcej warte, a ja chodziłam szczęśliwa jeszcze długo po powrocie :)

Powstała z nich poniższa bransoletka, która jest też testową ze względu na nowe "plątanie".
Pewnie wkrótce pojawi się na Allegro.


wtorek, 29 maja 2012

szybko

A nawet ekspresem wstawiam tę notkę :) zaraz wychodzę na zajęcia, powinnam jeszcze się uczyć...
Ostatnio moje ulubione, robione w pośpiechu przed wyjazdem, do kreacji.
Kolczyki z prawdziwymi jadeitami (te duże i małe zielone kule) i ze szklanymi koralikami.
Posrebrzany bigiel.
10 zł (gdyby ktoś jednak był zainteresowany kupnem ;)



niedziela, 6 maja 2012

Lato

Z tego, co zauważyłam w sklepach z odzieżą, dominują wesołe i żywe barwy. Owszem, bardzo je lubię, jednak perłowo - różowe delikatne kolczyki też są piękne. Pasują do innych strojów niż codzienne sportowe ubrania... Może na wieczór albo randkę?

Jak dla mnie ważny jest niebieski. Zimny letni kolor, potrzebny :)

każda sztuka ze zdjęć 6 zł.


13:14 Oczywiście. Wkładam w tego bloga trochę energii, na początku był wielki entuzjazm, ale jeśli nie mogę dodawać zdjęć to jaki jest jego sens? Jestem super - poirytowana, wręcz wściekła! Tak już było w styczniu - stąd ta przerwa. Ma ktoś pomysł jak to naprawić?

13:20 Ha! Wystarczyło zmienić przeglądarkę z Opery na Chrome! :D Działa!








poniedziałek, 25 lipca 2011

Słońca ciąg dalszy...

... więc pomysły też się jakoś nie kończą. Zdjęć w plenerze też na razie nie zaniecham :)
Kolczyki mam już w sumie długo, były jednymi z pierwszych samodzielnych (oj, to bardzo długo), ale na bransoletkę zdecydowałam się wczoraj. I na początku wcale nie miała mieć szklanych koralików! Taka jak się obecnie nosi, same srebrne elementy, a tu proszę. Czegoś mi brakowało.
Na dwóch rzemykach w kolorze różowo - kapuścianym :) długich na 19 cm.


Bransoletka 15 zł, kolczyki 5 zł  

piątek, 1 kwietnia 2011

Lustrzane


Pierwszy post na nowym blogu. Właściwie, już nie pierwszy, lecz drugi, bo tamten licho wzięło. Ale to nic, poradzę sobie i nie będę się irytować.

Tak bardzo mi się podobają te kolczyki, że sobie też zrobiłam :) takie delikatne, dyskretne, nieduże, bo 4 cm.

Mają w sobie drewno powlekane, masę perłową (różowe) i szklane koraliki. Zachęcam po 5 zł :)


Agata

niedziela, 13 lutego 2011

:)

 Przyszły koraliki i trochę akcesoriów, ale musiało to poczekać na koniec sesji. Studia rządzą się swoimi prawami.

Ale mam nadzieję, że warto było czekać :)

Osobiście - te morskie są piękne i na pewno będę je nosić :) polecam!
5 zł

5 zł

roboczo nazwałam je porzeczkami :) czarne i opalizujące koraliki.

jest możliwość wyboru innego koloru - trzeba napisać jaki się chce. mogą być dowolnie długie. teraz 6 kółeczek to 4,5 cm + bigiel.