Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 października 2012

Na dziś

Wiem, że zdjęcia które robię nie są idealne. Niestety - nie mam profesjonalnego aparatu, miejsca też są różne. Może przez jakiś czas skupię się na robieniu zdjęć w moim kącie z biżuterią, czyli na małej szafce.
Ostatnim gościem w tym miejscu stała się azalia, która na zimę wróciła z ogrodu. Nie pamiętam na jaki kolor kwitnie...


Wystrój i kolory oddają to, co mi w duszy gra. Niebieski (ukochany), filc (cielo i przytulnie), kolorowe pudełeczka. Bieła w kwiatki od Siostry, a niebieskie zamykane od Babci. Staram się zawsze tam kłaść ozdóbki, żeby nie rozsiewać ich po całym pokoju. Różnie mi to wychodzi :)


A to mój wybór na dziś. Kupiona w zeszłym roku, nie pamiętam gdzie. Zachwyciła mnie i musiałam ją mieć :) Nie wiem jeszcze jakie ciuchy założę, ale bransoletka jest pewna :) razem z łezkową z poprzedniego posta tworzą piękny duet :)

poniedziałek, 16 lipca 2012

Filc potrzebny od zaraz

Mamy środek lata a dziś zrobiło się tak zimno, że szukam źródeł ciepła. Każde jest dobre :) z biżuterii nie mogłam ubrać innej niż wełniana bransoletka


oraz wełniane kolczyki.



Inaczej się nie da. Do tego długie spodnie, sweter, czyli całe 15 stopni na dworze. Do tego deszcz i wiatr. Brrr... Jesień w środku lata?

Mam tylko nadzieję, że będzie okazja założyć letnią sukienkę...

wtorek, 24 stycznia 2012

Fascynacja filcem

Od jakiegoś czasu zamierzałam zrobić - i oto powstało filcowe cudo :)
Nie mogę przestać go podziwiać :) Po drodze gdzieś zrobiłam jeszcze kolczyki :)

A w ogóle to wiszą na stojaczku - zrobionym specjalnie do prezentacji biżuterii - przez A. :) Dziękuję :*



link do aukcji: http://allegro.pl/nowy-filcowy-naszyjnik-hand-made-tanio-i2076812976.html